Chorwacja 2007
Prawa ściana
Nurkowanie na prawej ścianie można rozpocząć zarówno z bazy nurkowej jak i z dużej plaży. Z nieznanych powodów wybierając się na prawą ścianę zawsze rozpoczynaliśmy nurkowanie z bazy - w takim przypadku należy pokonać kilkanaście schodów zakończonych betonową platformą, z której w miarę wygodnie wchodzi się do wody.
Nurkując z bazy prostopadle do brzegu na głębokości około 4 m można zobaczyć starą minę. Mina musi tam już trochę leżeć bo pokryta jest bliżej nieokreślonym życiem. W tych okolicach często kręcą się skorpeny, które doskonale opanowały sztukę wtapiania się w otoczenie, jest sporo pustelników w wypożyczonych muszlach, a wewnątrz raz mignęła ośmiornica.
Więcej zdjęć z okolicy bazy >>
Maskowanie się nie było wyłączną domeną skorpeny. Niedaleko miny w piasku parę razy udało się nam zauważyć flądrę. Podobno dzień spędzają zagrzebane w piasku a żerują nocą. Faktycznie, napotkana w dzień flądra była praktycznie niewidoczna, ta którą przyłapaliśmy podczas nocnego nurkowania była widoczna już całkiem dobrze. Piasek w okolicy bazy lubił również ostrosz. Te ryby chowają się w piasku z całkiem innych powodów - cierpliwie czekają na nadpływający i nieostrożny posiłek. Rybka wygląda dosyć niewinnie ale może boleśnie zranić. W kolcach jadowych ostrosza znajduje się trucizna, która może spowodować ból i opuchliznę - efekty mogą się utrzymywać przez kilka dni (wiadomości książkowe - sami nie doświadczyliśmy :)).
Inne zdjęcia zrobione koło miny >>
Do prawej ściany można dopłynąć skręcając przy minie w lewo i płynąc dalej prosto wzdłuż brzegu, wymaga to jednak kilkunastominutowego płynięcia przez dosyć pusty obszar. Z podwodnej fauny napotykaliśmy tu tylko tzw. "morskie ogórki", jeżowce, rozgwiazdy, ukwiały i trochę ryb. Dno początkowo jest piaszczyste, stopniowo pojawiają się kamienie a na koniec pierwsze skałki.
Pozostałe zdjęcia zrobione w drodze na prawą ścianę >>
Czym bliżej ściany tym bogatsze i bardziej kolorowe życie: ławice różnych ryb, wieloszczety z kolorowymi pióropuszami czułków, pierwsze czerwone żachwy i nawet jedyny ślimak którego udało nam się zarejestrować. Tutaj po raz pierwszy widzieliśmy ośmiornicę - w dzień odpoczywała w szczelinie skalnej przed nocnym polowaniem - podobne zdjęcie z ciekawym opisem "Octopus vulgaris u sebe doma" :) znaleźliśmy w serwisie www.natur.cuni.cz. Znacznie ciekawszą sesję z ośmiornicą w roli głównej mieliśmy nurkując w tych okolicach nocą. W nocy udało się nam tu też zaobserwować kraba pustelnika z dziwnymi różowymi nitkami. Później okazało się, że krab ten żyje zwykle w symbiozie z ukwiałem. W obliczu zagrożenia krab potrząsa ciałem, dając w ten sposób sygnał ukwiałowi do wypuszczenia specjalnych różowych wyrostków przez które wypuszcza paraliżujące toksyny.
Pozostałe zdjęcia zrobione przed prawą ścianą >>
No i na koniec ściana a na niej mnóstwo życia: różnokolorowe gąbki, czerwone żachwy, wieloszczety. Przy ścianie kłębiące się ryby. Tutaj udało nam się upolować gorgonię (na lewej ścianie było ich więcej i bardziej okazałe), mszywioły oraz małe ukwiałki nazywane żółtymi czy kolonialnymi polipami.
Pozostałe zdjęcia zrobione na prawej ścianie >>














